Bałkański islam w kontekście wzrostu nastrojów islamofobicznych w Europie Środkowej

, napisane przez Martina Hachoud

Bałkański islam w kontekście wzrostu nastrojów islamofobicznych w Europie Środkowej
Picture taken by M. Hachoud in Bosnia

Gdyby Bałkany nie istniały, należałoby je wymyślić, napisał niemiecki filozof Herman Keyserling w książce „Analiza spektralna Europy”. Ten mitologiczny dla wielu z nas region, mgliście kojarzony z kilkoma krajami na mapie południowej Europy, stanowi źródło wielowiekowych oraz bogatych kultur – a tym razem stanowi pretekst do analizy, mającej na celu pomóc współczesnym Europejczykom w alternatywny sposób podejść do kwestii religijnej, a w szczególności szczególnie bałkańskiej odmiany islamu – rzadko branego pod uwagę czy analizowanego w kontekście obecności muzułmanów na kontynencie europejskim, tak jakby kraje bałkańskie nie były częścią Europy.

Islamu, który w aktualnym kontekście nastrojów kseno- i islamofobicznych, wzrastających w Europie Środkowej i Wschodniej, stanowi kontrprzykład dla retoryki forsującej monolityczną wizję tej religii w mediach. Aktualnie wraz z nadejściem kryzysu migracyjnego, Europa stara się podtrzymywać zdystansowane relacje z bałkańskim regionem. Trwa nagonka na islam jako religię „nie z naszego kontynentu”, nie będącą częścią naszej spuścizny historycznej – chociaż „nasze” korzenie chrześcijaństwa i judaizmu znajdują się w Azji Zachodniej. Dyskurs bazujący na „wartościach judeochrześcijańskich” odrzuca religię Allaha jako obcą. Ale czy Bałkany, integralna część Europy, gdzie właśnie islam jest religią mającą wielu wyznawców, są nam obce? Ta właśnie analiza obecności islamu w tym regionie możeregionie może stanowić istotny argument za ponownym przemyśleniem polityki ukierunkowanej negatywnie wobec tej religii, oraz udowodnić, iż islam nie posiada jednej struktury, a wręcz przeciwnie jest doktryną bardzo heterogenną.

Islamofobia w europejskim społeczeństwie

Negatywne podejście do islamu rozpoczęło się wrazsię wraz z zamachem z dnia 11 września 2001 na World Trade Center, sięgając swego apogeum w momencie kryzysu migracyjnego w okresie 2014-2016, spotęgowaną ponadto przez zatrważającą ilośćliczbę zamachów w Europie. Dzisiaj natomiast zagrożenie islamem pozostaje punktem centralnym wielu kampanii wyborczych w Europie Środkowej, stając się swoistą strategią polityczną. W Austrii, podczas wyborów parlamentarnych, partia OVP wygrała, dzięki sprytnemu wykorzystaniu strachu zwykłych ludzi, podczas kryzysu migracyjnego w 2015. Po ostatnich wyborach w Czechach i wygranej Andreja Babiša widać, że ludźmi kieruje irracjonalny strach, a elity polityczne go wykorzystują – tak jak premier Babiš, mówiący, że „po tym co się dzieje w Europie, nie zgodzi się na ani jednego uchodźcę”.

Te przykłady pokazują, że siły polityczne oraz media, wykorzystując homogeniczność Europy Środkowej oraz zwyczajną ludzką niewiedzę, zniekształciły jego obraz, doprowadzając do przedstawienia jednej – zresztą niesłusznej, perspektywy tej religii. Fundamentalistycznej, bezwiednie i bezmyślnie kojarzonej z terroryzmem, stanowiącej per se zagrożenie dla naszego społeczeństwa. Niemniej trzeba podkreślać, iż nie ma jednego jedynego islamu, a zwłaszcza jego forma na Bałkanach jest wyjątkowa. Warto przez to promować przykład wspólnoty muzułmańskiej z Bośni i Hercegowiny, który może udowodnić, iż społeczne współistnienie wielu religii w jednym miejscu jest możliwe – można się o tym przekonać patrząc chociażby na Sarajewo, gdzie w przestrzeni publicznej ścierają się meczety, kościoły katolickie i prawosławne. Ostatecznie trzeba podkreślić, iż islam praktykowany w państwach dawnej Jugosławii jest spadkobiercą specyfiki Imperium Osmańskiego, w którym miały szansę pokojowo współistnieć różnego rodzaju kultury i religie – a dodatkowo naznaczony jest socjalizmem – mającym swój wpływ na stworzenie kompromisu pomiędzy specyfiką islamu a współczesnością.

Przyczyny wzrostu islamofobii

Słownik PWN definiuje islamofobię jako „irracjonalny strach lub uprzedzenie względem islamu i muzułmanów”. Ten irracjonalizm jest stricte połączony z brakiem pełnych informacji na temat kwestii, wobec której człowiek odczuwa strach – strach przed niewiedzą. W tym wypadku instrumentalizacja tej doktryny jest opłacalna dla mediów jak i elity politycznej, szybka oraz prosta – retoryka zatem, że „wszyscy muzułmanie to terroryści” pasuje. Przez to nieustannie trzeba ostrzegać ludzi, że islam to wielka religia i istnieją dużeistnieją duże różnice między Indonezją a Marokiem, Bośnią i Hercegowiną oraz Turcją i tak dalej. Postrzeganie islamu w formie zjawiska monolitycznego jest niebezpieczne. Błędnym stwierdzeniem jest zatem, że muzułmanie są zawsze i wszędzie tacy sami, niezależnie od tego, skąd pochodzą.

Problem jednak nie leży w zwykłych obywatelach, lecz w politycznych i administracyjncych strukturach państwowych. Ponieważ zamiast prowadzenia pogłębionej teologicznej refleksji bądź interpretacji genezy i struktury islamu, retoryka ta ogranicza się do jego polityzacji – siejąc tym samym panikę wśród społeczeństwa, zamiast uświadamiać ludzi i przedstawiać sytuację biorąc pod uwagę jej złożoność. Podejście „radykalne” opiera się na kontekście politycznym oraz sytuacji społecznej. Ważnym jest, aby jednak wystrzegać się zbyt uproszczonego determinizmu, gdyż to właśnie on jest niebezpieczny i może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego, czyli spowodować osłabienie społeczności liberalnych muzułmanów, a wzmocnić pozycję fundamentalistów.

Czy bałkański islam powinien być postrzegany jako europejski islam

W 2015 roku Viktor Orbán stwierdził, że islam jest religią nieeuropejską – warto sobie jednak zadać pytanie, czy wartości judeochrześcijańskie są rodzimie europejskie, postrzegając kategorie narodowo-etniczne? Problem adaptacji tej religii do ewolucji Europy istnieje – jednak tak samo dzieje się z chrześcijaństwem, które przeciwstawia się zbyt pogłębionej liberalizacji zachowań w Europie. Jeśli stwierdzimy, że „synonimem europejskości” są takie terminy jak harmonia czy tolerancja (choć można się do takiej interpretacji naszej cywilizacji przyczepić), Bałkany są również regionem europejskim – przeto jest to więc miejsce, gdzie istnieje islam tolerancyjny, liberalny - pozwalający między innymi na picie alkoholu, nie nakazujący zakrywania twarzy kobietom. Niemniej jednak, debata nad „europejskością” bałkańskiego islamu stanowi część ogólniejszej teologicznej reformy tej doktryny, prowadzonej wokół takich haseł jak tolerancja religijna czy dostosowywanie islamu do zsekularyzowanych współczesnych społeczeństw. Takie refleksje są jednak obecne nie tylko w regionie Bałkanów, ale w całym świecie muzułmańskim i wydaje mi się, że szczycenie się, iż sytuacja ta ma miejsce „dzięki Europie” jest jednak nie na miejscu. Taka esencjalizacja geograficzna do tego co jest europejskie, czyli jest synonimem dobra, współczesności, tolerancji oraz postępu – ukazuje jedynie chęć hegemonii Europy i i poczucia jej wyższości nad innymi terytoriami.

Oczywistym jest, iż świat islamu jest na nowo narażony na wyzwania współczesności, które w dzisiejszym świecie powodują indywidualizację społeczną – a tym samym indywidualizację religijną. Nic zatem dziwnego, że fundamentalistyczne interpretacje islamu powracają do łask, ponieważ w nastroju postmodernizmu i letargu łatwiej pozwolić na rozwój radykalnych interpretacji islamu – będących swego rodzaju walką przeciwko apatii Zachodu. Nie będzie to jednak stanowić zagrożenia, dopóki elity polityczno-religijne tego regionu nie postanowią podsycić jego rozwoju. Dodatkowo, faktycznie islam bałkański wyróżnia się na tle innych doktryn, jednak byłoby iluzją traktować jego istnienie oraz ewolucję w izolacji od globalnej kultury muzułmańskiej. Ciężko zatem jednoznacznie stwierdzić, że islam bałkański jest jedyną tolerancyjną odmianą, bądź że jest « europejskim islamem » - bierze on bowiem aktywny udział w ewolucji tej wiary, dostosowywania jej do współczesnego społeczeństwa.

Napisz odpowiedź do artykułu

moderacja a priori

Attention, votre message n’apparaîtra qu’après avoir été relu et approuvé.

Qui êtes-vous ?

Pour afficher votre trombine avec votre message, enregistrez-la d’abord sur gravatar.com (gratuit et indolore) et n’oubliez pas d’indiquer votre adresse e-mail ici.

Ajoutez votre commentaire ici
  • Ce champ accepte les raccourcis SPIP {{gras}} {italique} -*liste [texte->url] <quote> <code> et le code HTML <q> <del> <ins>. Pour créer des paragraphes, laissez simplement des lignes vides.

Suivre les commentaires : RSS 2.0 | Atom